wtorek, 2 marca 2010

Czego nie powie Ci agent ubezpieczeniowy?

Mówi się, że magik nigdy nie zdradza swoich tajemnic… a co z agentami ubezpieczeniowymi?

Z racji tego, że byłem po tej drugiej stronie i widziałem, co się dzieje za lustrem mogę coś na ten temat powiedzieć.

Pan/i Agent opowie Ci:
O samych korzyściach i… oferty specjalnie przygotowanej dla ciebie ( a co sprzedaje innym? Ten sam produkt z innymi ustawieniami, dobrze jest, jeśli sprzeda Ci produkt, który Ty „niby” chcesz pod wpływem emocji kupić a nie produkt, na którym Agent dostanie skromne 80% twoich ciężko zarobionych pieniędzy) opowie jak to się natrudził, namyślał naliczył nad przygotowaniem oferty, czas ok. 5-15min.
A czego nie powie Ci agent?? Odpowiedz jest prosta…

Tego, o co nie zapytasz! Może i brzmi to nie jasno, ale już tłumacze;) biznes to biznes, im mniej wiesz tym dłużej żyjesz.

Jeśli czegoś nie wiesz (nie jesteś świadomy, o co zapytać) agent nie będzie mówił niczego, co mogłoby pozbawić go 80% prowizji, jeśli tylko nie zapytasz.
Tak, więc nasuwa się pytanie, o co pytać? Na co zwracać szczególną uwagę?

Po pierwsze na OWU ( Ogólne warunki ubezpieczenia) jest to zwykle książka, w której zawarte jest szczegółowo, co obejmuje np. ubezpieczenie, (jeśli coś Ci się zdarzy a nie będzie tego w OWU zapomnij o jakiejkolwiek kasie) przykład z kosmosu: urwało ci rękę a lekarz stwierdzi 9% kalectwo powinni wypłacić 9% Sumy ubezpieczenia? Nie, jeśli w OWU jest napisane, że płacą powyżej 9% kalectwa.

Taka jest przykra prawda… nie to żebym był przeciwko ubezpieczaniu się chcę tylko uczulić czytelników na pewne „szczegóły”, które są ważne „mądry polak po szkodzie”
Oczywiście nie wyliczy Ci ile wyniesie cię opłata, prowizja itd..

Jeśli jesteś w młodym wieku to agent dostaje nawet 80% twojej składki przez cały rok. (Jak myślisz… powie Ci o tej skromnej prowizji?) Z drugiej strony zawód ten to „nie jest lekki kawałek chleba” był jest i będzie tak opłacany.

Kolejną sprawą są OPŁATY przez duże O: ( nie licząc kosztu ochrony ubezpieczeniowej
Administracyjna, operacyjna, za zarządzanie, za zmianę funduszu, i ta nawet 80% ALOKACYJNA( o tą trzeba zapytać ile wynosi w pierwszym, drugim roku)

Powie z uśmiechem:) Proszę zobaczyć ile pan już zyskał od czerwca 2009

A myśli nie wiesz, iż nie uwzględnia to wszystkich opłat a takiego wykresu już nie mam.


Myślę, że ten wpis przyda się wielu osobom i jeśli chce ktoś o coś zapytać zapraszam do komentowania bądź czata.

2 komentarze:

  1. Ja mam małe doświadczenie z zawodem Doradcy Finansowego i muszę przyznać, że niektóre fakty powtarzają się. Jednak dobór programu inwestycyjnego, po przeprowadzonej analizie finansów ewentualnego klienta, też zajmował średnio 15min:)

    Jednak ja osobiście najbardziej skorzystałem na szkoleniach, które średnio odbywały się 2 razy w tygodniu.

    OdpowiedzUsuń
  2. To że znasz lub sam taki byłeś to nie znaczy że większość taka jest. Są jeszcze porządni agenci na tym łez padole.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts with Thumbnails