niedziela, 27 września 2015

Kokos pl dla zielonych pierwsze inwestycje

Tak jak wspominałem w wcześniejszym poście kokos pl dla zielonych zainwestowałem już 1000 zł na pożyczki z dywersyfikacja po 100, 200, 200, 200 i 300 zł Zobaczymy, co się będzie dziać z nimi przez okres roku. Przygnębiającym faktem jest to, że straciłem całkowita płynność dla każdej kwoty zainwestowanej na kokos.pl, ponieważ jeśli oddałbym to na lokatę to zawsze można ją zerwać tracąc odsetki a odzyskując kapitał a tu tak nie ma nie można się po prostu wycofać trzeba zdać się na czas i czekać, czekać, czekać, czekać, i jeszcze raz czekać

niedziela, 20 września 2015

Biznes, jako prywatne wiezienie



Biznes, jako prywatne więzienie?

Od czasu do czasu piszę wpisy o różnych ludziach, których poznaję bliżej i dowiaduję się o ich biznesie, który mieli bądź ciągle prowadzą, dziś będzie mała, ucząca życia historia z restauracją kebab, która po 7 latach zakończyła się niespodziewanym zakończeniem.

Początek biznesu toczył się 8 może 10 lat temu, gdy pewien pan o imieniu Ali miał wolne 12 tys. euro, mało ważne, że to Bułgar chcący otwierać Turecką restauracje w Holandii. Główny bohater posiadał 12 tys. euro i tak los chciał, że znalazł wspólnika, z który dysponował 2x większym kapitałem. Po zarejestrowaniu spółki, zakupili potrzebny sprzęt wynajęli 2 piętrowy lokal naprzeciw dworca w dość dużym mieście Weert i nie wiedząc nic o biznesie rozpoczęli we dwoję zatrudniając jednego pracownika. Jak to mówi Ali między godz. 18 a 22 nie wyrabiali z zamówieniami nawet pracując w 3rójkę, zimą szło gorzej latem wiadomo lepiej. Najtrudniejszy dal nich był pierwszy rok, w którym mieli masę problemów, z którymi sobie powoli radzili i z każdym następnym było coraz łatwiej.
Dziennie w kasie lądowało ok 600-700€ a w weekendy nawet 1000-1300€ co daje ładną kupkę, którą wspólnicy dzielili następująco: odkładali na czynsz, gaz, wodę i media, potem na wypłaty pracowników a to, co zostało dzielili na 66% i 33% do podziału, Oczywiście Pan z wkładem 12 k i zyskiem 33% pracował po 14 h dziennie 7 dni w tyg., jako kierownik a Pan z 24 k z udziałem 66% po 7-8max, bo on więcej włożył kapitału. Tak się dogadali czy to sprawiedliwe??? Kolega mówił, że miał na czysto 20% od jednego kebaba, co dawało mu ok 100€ na dzień i 3 000 € miesięcznie, z których opłacony za 220€ księgowy robił tak, że nic podatku nie odprowadzali przez prawie 7 lat działania…

Ha tu się zaczyna cały majstersztyk udanego bądź nieudanego biznesu

wtorek, 15 września 2015

Kokos pl dla zielonych

Jak się pewnie domyślacie ostatnimi czasy inwestuję na kokos pl, bardzo dokładnie staram się dobierać pożyczkobiorców i inwestuję tylko najmniejsze kwoty rzędu 100, 200zł jednorazowo, na okres max 12 msc  korzystam także z znpd.pl który jest bardzo przydatny w filtrowaniu wałków na kokosie.

11go przyszła data na spłatę i widzę wielką klapę, bo nikt z 3 osób nie spłacił swojej raty na czas...
11go Października będzie pierwsza spłata rat. Daje mi to trochę do myślenia.
 Jedną mądrą rzeczą, którą zrobiłem jest księga pożyczek, w której zapisuję każdą decyzję pożyczkową tzn., (dlaczego akurat temu pożyczyłem,) bo miał całą weryfikacje, 100% sprawdzone allegro, spłacił wcześniej dług bez opóźnień itd.;) Dzięki temu będę mógł ocenić czy moje decyzje były trafne i na co mam uważać, gdy przyjdzie inwestować naprawdę dużymi kwotami.

A u was jak to było na początkach zbijania kokosów na Kokos . pl ?

czwartek, 3 września 2015

Przemyslenia po 6 latach blogowania

Od grudnia 2009r prowadzę bloga z różnym zapałem, zauważam, że jest to naturalny proces na blogosferze wiele zaczynających wraz ze mną Blogerów zaprzestało już dawno swoją przygodę, napisałem nawet kilka maili do nich jak na razie nie otrzymując odpowiedzi, bardzo mi szkoda, że tak wyszło i że początkowy zapał związany z inwestycjami wyparował.

U mnie działo się podobnie aż do czasu, gdy nie wskoczyłem na poziom wyżej to było jak olśnienie, największy błąd, jaki robiłem to było widzenie w tym KASY !!! Pieniądz zysk i przychody z bloga były moją największą motywacją do tworzenia go…  niestety życie zweryfikowało tą motywacje spadającą ilością wpisów. Dziś moją największą motywacją jest coś innego niż pieniądze silniejsza i mocniejsza, to jak z biznesem każdy kolejny mój pomysł dał mi kopa w dupę i mimo upadku powstałem by dalej realizować cele.

Zaczynam od zmian, teraz będę maił trochę więcej czasu przez kolejny tydzień, w którym chce poświęcić cały swój wolny czas na powrót do czasów świetności.

W grudniu 2009r napisałem:
Nawet tysiąc milowa podróż zaczyna się od jednego kroku - i oto mój pierwszy wpis.
Nazywam się Cashflow88, mam 21 lat wiele przede mną trudna droga

Wrzesień 2015
Po 5 latach nastąpił upadek powstaję oraz kontynuuję drogę do niezależności finansowej.
Related Posts with Thumbnails