wtorek, 30 października 2018

Jak przejść na prywatną emeryturę w wieku 50 lat?

Z racji choroby mam wiele czasu na przemyślenia, analizy i planowanie. W trakcie czytania po Holendersku książki Bogaty Ojciec, Biedny Ojciec naszła mnie myśl zrealizowania dość realnego planu przejścia na prywatną emeryturę w wieku ok 50 lat.

Jakim to oto cudem, zapytanie ?

A no takim iż w dniu dzisiejszym odkładem więcej niż 50% tego co zarabiam. Odkładając oszczędności i inwestując je choćby miały doganiać inflacje będą mogły służyć mi z tą samą wartością jak wtedy gdy je zarobiłem.

Mając odłożone na 4 lata życia w Holandii kapitału a na 6 w Polsce, bez jakiejkolwiek pracy (na takiej samej stopie zamożności) brakuje mi tylko 15 lat pracy i mogę udać się na beztroską prywatną emeryturę ;) I żyć do końca swoich dni (prawdziwej emerytury od państwa) zjadając zgromadzony przez połowę życia majątek.

Czy to jest odpowiednie i jedyne wyjście?

Nie sądzę, znając siebie szybciej uda mi się zgromadzić potrzebne pieniądze, oraz będę ryzykował kapitał w biznes który kilka razy doprowadzi mnie do bankructwa ;) tak dobrze przeczytaliście.

9 lat temu zaczynałem swoją drogę finansową z pewnymi celami, które zmieniają się w czasie z racji przebywania w innej sytuacji, środowisku. Ciężka praca pozwala mi na dostrzeganie coraz to lepszych możliwości zarobkowych.

Spoglądając na moją prace zawodową, jesteście ze mną od początku tego bloga i nie zawiodę was oraz siebie jako inwestora, rentiera.

Blog jest książką życiową pisana od 0 do milionera a dokładnie od 3 tys zł do Rentiera, na którym można śledzić każde moje poczynanie i wyciągnąć wnioski dla siebie.

Kiedyś pracownik magazynu, a dokładniej operator wózka widłowego...

Teraz programista dążący do zarabiania przysłowiowych 15k miesięcznie...


W wolnych chwilach kręcę filmy dronem które możecie zobaczyć na YouTube na swój kanał was serdecznie zapraszam, dajcie łąpkę w górę oraz subskrybujcie mój kanał aby być na bieżąco... gdy dodam już film 8h pracy w miesiącu rentiera ;)


Jestem już w połowie książki Ludzkie działanie - traktat o ekonomi Ludvig von Mises, najbardziej erudycyjna książka jaką mogłem mieć przyjemność czytać.

Powrót do polski najwcześniej za 9 miesięcy oraz kolejny cel dokończyć edukacje wyższą może studia może uczelnia Asbiro.

czwartek, 18 października 2018

Żółte karteczki efektywny sposób na prokrastynację.

Kartki są najlepszym sposobem na organizację swoich zadań. Każdego dnia trzymamy jedną sztukę w kieszeni i jak tylko wpadnie nam:

- pomysł do głowy

- zadanie do zrobienia

myśl

- inspiracja

Natychmiast zapisujemy to na ową żółtą karteczkę.

Następnie jak już mamy wolny czas to, zamiast marnować go na błahe sprawy, realizujemy listę zapisaną na karteczce.

U mnie jest to idealny patent na bycie pro aktywnym.

Zawsze, jest coś do zrobienia a niewykonane zadania, przepisuję na kolejną listę.

Zacznij już dziś od kupienia jednego bloczka i działaj !

Po tygodniu, gdy już ci się uzbiera spora lista, możesz ze spokojną głową zdecydować czy aby na pewno te niewykonane zadania są tak pilne lub ważne jak myślałeś podczas zapisywania ich.

Jeśli tak to do dzieła a, jak nie to skreślamy i lecimy dalej.

wtorek, 16 października 2018

Dobry program dla inwestora ?

Witam, mija kolejny miesiąc pracy jako programista. Potrafię robić dość skomplikowane programy więc czas się ogłosić w internecie, iż poszukuję osoby, która ma pomysł na przydatny program inwestorom. Nie mam zbyt wiele czasu, ale poświęcić chcę go na coś przydatnego nie tylko mi, ale i innym.

W komentarzu napisz jakiego rodzaju program potrzebujesz albo sądzisz, że będzie potrzebny ludziom, a ja razem z Tobą zacznę pisanie nowego projektu dla dobra inwestorów.

poniedziałek, 17 września 2018

Jak podwoić tempo bezwzrokowego pisania na klawiaturze?

Inwestowanie czasu w umiejętności, które przyniosą nam wiele w przyszłości to coś, na co stawiam od zawsze. Najbardziej dochodowa inwestycja, jaką można podwoić to twoje umiejętności.

Od początku roku uczę się bezwzrokowego pisania na klawiaturze, przez ten czas podwoiłem już swoją prędkość z ok. 110 znaków na minutę do 220.

Zerknijcie na statystyki.

Myślę, że do końca roku uda się osiągnąć średnią 300-340 i wtedy zabieram się za szybkie czytanie ;)

Jak podwoiłem swoje tempo pisania?

Gdy tylko jestem zmęczony przyswajaniem nowej wiedzy i uczeniem się czegoś nowego odpalam sobie stronę keybr.com i dla relaksu ścigam się z innymi użytkownikami( w sekcji Multiplayer) co jeszcze bardziej motywuje do stawania się coraz to lepszym.

Pomyśl, ile tekstu w życiu przytrafia ci się napisać gdzieś w internecie ?

A teraz pomyślże możesz 3, 4, 5, a nawet i 6 x szybciej pisać niż dotychczas.
Opłaca się ?

Mając 30 lat jestem na przegranej pozycji z dzieciakami, którzy urodzili się 15 lat po mnie oni od pierwszego dnia w szkole klepią 10cioma palcami w klawiaturę i jest to dla nich normalnością jak dla nas pisanie długopisem czy ołówkiem.

sobota, 15 września 2018

Czy warto wracać do Polski ?

Jak podoba się wam zmiana treści na blogu ? Już nie ma samych inwestycyjnych smaczków a i coś o pracy i ... no właśnie o czym chcecie bym pisał ?

乁(♥ ʖ̯♥)ㄏ

Od pewnego czasu do mojej głowy wchodzi pewna myśl o powrocie do Polski. Nie jest to bardzo priorytetowa kwestia, aczkolwiek w przeciągu najbliższych dwóch lat całkiem możliwa.

Dzięki zawodowi programisty mogę liczyć na bardzo dobre zarobki (a nawet i lepsze niż w Holandii ) w tym fachu i nic nie stoi na przeszkodzie aby czerpać przyjemności z przebywaniu w Polsce.

Za największe plusy uważam bardzo tanie i dobre polskie jedzenie. W restauracji do której chodziłem codziennie przez 2 miesiące bootcamp-u płaciłem 15,50 zł za zupę i drugie danie. Co w porównaniu z Holandią na biednego kebaba starczy.

Wolność... wolność i jeszcze raz wolność... tutaj nawet grilla nie mam jak zrobić a u siebie w Częstochowie mam działkę z własnoręcznie wymurowaną grillo-wędzarnią.

Koszty utrzymania domu są tańsze, myśląc tu o sprzątaczce czy ogrodniku muszę liczyć się z większymi kosztami niż zatrudnienie Ukraińca w swoim kraju.

Kolejną kwestią jest język, pomimo iż znam Holenderski na poziomie C1 i uczę się angielskiego też na ten sam poziom mogę to takiej unikalnej umiejętności wyciągnąć więcej w Warszawie niż tu gdzie Holenderski jest codziennością.

A najważniejszą sprawą jest to iż mogę robić to co aktualnie dla Holenderskiego pracodawcy dla swoich klientów w Polsce. Aktualnie pracuję nad programem do oceny międzyokresowej i corocznej pracowników, w celu przyznania im podwyżki, bonusu za ich wkład i rozwój w firmie. Jest to bardzo satysfakcjonująca praca którą mogę robić dla Polskich przedsiębiorców którzy chcą zwiększenia satysfakcji z swoich pracowników.

Z minusów jakie widzę to jakość naszych polskich dróg, uboższe społeczeństwo i inne pierdoły.

sobota, 25 sierpnia 2018

Największa korzyść z zainwestowania w IT ?

Jeden z największych korzyści, jakie dostaję od obecnego pracodawcy to wolność czasowa.

Tak to, co przeczytaliście WOLNOŚĆ czasowa !!! Wow, co się za tym kryje ?

Otóż kontrakt mam na 40 h w tygodniu i mogę sobie sam zadecydować, kiedy je przepracuję.

Zarządzam sam swoim czasem i jest to system oparty na zaufaniu. Nikt mnie nie kontroluje, mogę brać przerwy ile chcę w ciągu dnia jedyna zasada to pracowanie 8h dla szefa.

Aktualnie przychodzę do pracy na ok 8:30 - 9:00 i kończę ok 17:00 - 17:30 i nikt mi nie broni się spóźniać i zostać dłużej oraz odwrotnie. Coś dla rannych ptaszków i ogółu.


Przyszłościowo chcę pracować po 10h w ciągu dnia i mieć piątek wolny dla siebie na rozwój biznesu.

Jest to dla mnie ogromny szok jak można zarządzać czasem w IT w porównaniu np z Logistyką... w której wcześniej pracowałem.

Czas leci a moje dni jako programista lecą jeden za drugim, ciągle zajęty więc chwilę odsapnąłem i lecę się dalej rozwija.

piątek, 3 sierpnia 2018

Po 7 msc cel został osiągnięty!

Po wielu trudach związanych z nauką programowania mogę oświadczyć wszem i wobec, iż dostałem swoją pierwszą pracę jako programista.

 W porównaniu do ostatniej magazynowej wypłaty jest o 200€ większa. Kolejna cegiełka dostawiona na drodze do rentierstwa.

Zobaczcie co napisał o mnie kolega Sebastian u siebie na blogu nietypowyseba.com


Zwrot nakładów poniesionych na zmianę branży zaczną się zwracać w przyszłości:
- 5cio tygodniowy boot camp programowania w Polsce 10k
- prawie cały wolny czas zainwestowany od 1 stycznia.

Zastanawiam się nad rozpoczęciem vloga na YouTube, aby motywować innych do działania, zmiany branży na IT oraz pokazania, że się da w 7 msc zmienić z człowieka, który wykonuje banalną pracę do specjalisty, który tworzy programy.

Zobaczymy za miesiąc jak pójdzie okres próbny i opublikuję swój pierwszy film o mojej ścieżce. Udanego weekendu.
Related Posts with Thumbnails

Dotacja bloga

Jeżeli uważasz, że czytanie mojego bloga pomogło Tobie, możesz wesprzeć moją działalność związaną z prowadzeniem bloga, przelewając dowolną sumę, jaką uznasz za stosowną na poniższy numer konta.
Przelewem na eKonto mBank
36114020040000380253739780
Tytuł przelewu - Dotacja
Serdecznie dziękuję za dotacje.
Za pomocą PayPal