poniedziałek, 19 grudnia 2011

Nie uciążliwy telefon z banku BZWBK? Co oni znów chcą?

Przed chwilą zadzwoniła do mnie Pani z banku BZWBK i miłym głosem zapytała czy mogę zająć chwilkę czasu? Zwykle, gdy dostaje telefon od banku od razu włącza mi się czerwona lampka z pytaniem, Co oni znów chcą? Hm i o dziwo moich wcześniejszych pozytywnych myśli okazało się, że jak zawsze chcą tego samego.. Jak nie wiadomo, o co chodzi to chodzi o pieniądze?

Zaczynając od tego, że ostatnio zwiększyłem sobie limit przelewów z konta walutowego z 5 tys. zł dziennie na większy i w BZW BK i w Polbanku uprzedzono mnie, że może ktoś zadzwonić w celu potwierdzenia Mojej zmiany;)

Tak, więc oczekiwałem rozmowy dotyczącej tej zmiany a okazało się za pani ma dla mnie super ekstra ofertę kredytu gotówkowego do na kwotę XXX(nie chcę podawać oficjalnie na ile) bez żadnego zaświadczenia;) grzecznie powiedziałem, że nie jestem zainteresowany a pani z drugiej strony grzecznie powiedziała, że życzy mi miłego dnia i bym pamiętał o ich ofercie;)

Po przeczytaniu wpisu z bloga Kolegi Telemarketer vs. Klient: jak zarobić, i jak nie dać się nabić w butelkę. dowiedziałem się więcej o bardzo ważnych spraw dotyczących rozmowy podczas tego typu telefonów.
Co ja o tym myślę? hymmmmm

Po ostatnich wymianach euro w Walutomacie zauważyli, że ten Pan ma zdolność kredytowa i warto by było do niego zadzwonić by złapać go w wyścig szczurów i by dla nas płacił odsetki niestety nie trafili na typ człowieka „Konsumpcjonistycznego”, lecz „świadomego finansowo”, który nie da się w tak prosty sposób złapać za portfel;)

2 komentarze:

  1. Mnie również nękają telefony od Millennium Bank z ofertami kredytowymi. Mówią to w taki sposób jakbym miał oszaleć z radości i już biec do najbliższego oddziału po ich pieniądze. Czasem mam ochotę spytać, czy trzeba te pieniądze oddać...

    Najgorsze jest również to, że podchodząc do okienka i wpłacając pieniądze na konto za każdym razem jest standardowe pytanie:

    "Czy Pan wie o aktualnej ofercie przygotowanej specjalnie dla Pana?"

    Najczęściej odpowiadam, że inwestuje pieniądze zamiast je brać na kredyt.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie tak dawno po odrzuceniu przeze mnie "niesamowicie atrakcyjnej" oferty, pani z Polbanku przestala byc taka mila i zaczela syczec, ze jak nie chce ofert telefonicznych to musze podpisac w placowce banku papierowe zastrzezenie, ze nie zgadzam sie na akcje marketingowe w formie telefonicznej "i wtedy juz na pewno nikt wiecej do pana nie zadzwoni, do widzenia"...ja wiem, ze ich Raiffeisen kupuje i tam blady strach bo ogony beda odcinane, ale nie wiedzialem ze az taki...

    OdpowiedzUsuń

Related Posts with Thumbnails

Dotacja bloga

Jeżeli uważasz, że czytanie mojego bloga pomogło Tobie, możesz wesprzeć moją działalność związaną z prowadzeniem bloga, przelewając dowolną sumę, jaką uznasz za stosowną na poniższy numer konta.
Przelewem na eKonto mBank
36114020040000380253739780
Tytuł przelewu - Dotacja
Serdecznie dziękuję za dotacje.
Za pomocą PayPal w szybki i bezpieczny sposób (płacenie bez ujawniania danych karty)